czwartek, 26 września 2013

BURDA 10/2013 MODEL 145 CZYLI BLUZECZKA

Może właściwie powinnam napisać inspiracje modelem 145, bo jak przy wcześniejszym uszytku wykrój z Burdy, a potem radosna twórczość :) Tak czy siak jest bluzeczka, taka sobie najzwyklejsza, może jedynie dość ciekawym rozwiązaniem jest różna długość przodu i tyłu. Szyta w rozmiarze 116, ale w burdzie to różnie z tą numeracją i tutaj akurat córka musi trochę dorosnąć do tego ciuszka. Tragedii jednak nie ma, bo dorośnie szybko, a na razie można podwinąć rękawy i jest taka tuniczka. I przy tej rzeczy miałam okazję pierwszy raz zapoznać się z szwem francuskim. Tak sobie wymyśliłam, że najbardziej estetyczne połączenie dwóch części przodu będzie przy ukryciu szwów. I powiem że bardzo mi się podoba ten szew i chyba częściej będę się nim posługiwać.

A to szew francuski
A na koniec jedna z dzianinowych bluzeczek szytych według własnego projektu
Zdiecia mało artystyczne, ale rwa kulszowa nie odpuszcza- za to ja mam już jej serdecznie dość

22 komentarze:

  1. Fajne bluzeczki :-) życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje ze będzie szybki bo ja już szału dostaję, a tu praca, dom, dziecko, pies i skoro nocami spać nie mogę to szyję :)

      Usuń
  2. Śliczne :) Oj niedługo szafa Tosi będzie za ciasna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluzeczki na prawde fajnie wygladaja :) Suuper wychodzi Ci to szycie ciuszkow :)
    Zycze Ci Szybkiego powrotu do zdrowia !!! Pozdrawiam Cie i Twoja Sliczna Corcie :) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  4. bluzeczka z kotkiem jest świetna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kotek to aplikacja z gazety twoje dekoracje :)- dzięki

      Usuń
  5. Ja też chcę taką z pieskiem :D Super jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piesek jest z jakiejś książeczki córki o nauce malowania :)- dzięki

      Usuń
  6. Śliczne bluzeczki, a w sprawie candy u mnie czekam, na maila od ciebie :)
    Zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne bluzeczki, oby w szafie grzecznie leżały a nie żyły jak pies z kotem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :), jakos razem w szafie sie jeszcze nie spotkały, bo jedna w szafie lub na właścicielce, a druga w praniu i tak na zmianę :)

      Usuń
  8. Dużo zdrowia. Ja obstawiam bluzę z kotkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, ja to osobiście nie moge już patrzeć na kotki, pieski od po prostu szycie dla potrzeby mnie zmęczyło :( A może zmęczyło mnie fatalne samopoczucie, a dodatkowo praca, dom, dziecko, pies no i szycie.

      Usuń
  9. Piękne bluzeczki, zwłaszcza ta popielata. Zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. i znowu jestem pod ogromnym wrażeniem !!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe bluzeczki, przy tej pierwszej bardzo podoba mi się połączenie ze sobą różnych materiałów i rysunek, bardzo pomysłowo:) A druga z kotkiem jest urocza:)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za wszelkie komentarze i odwiedziny w mojej kolorowej krainie oraz zapraszam ponownie :)