piątek, 17 kwietnia 2015

SZARACZEK

Mój mąż choć ni w ząb nie zna się na krawiectwie, modzie itp. często lubi komentować to co robię. I ostatnio nabrał totalnej awersji do koloru szarego, w szczególności szarego dla dzieci. I na nic moje argumenty że szary może być ciekawy w połączeniu z żywszymi kolorami, że jest elegancki , że jest modny itp. Nie i już. A ja lubię szary i przekorna też jestem, więc przyniosłam ostatnio siatę tkanin z dominującą szarością i udowadniam że szary wcale nie jest smutny:) No bo powiedzcie same czy szaraczek jest taki szary?



Pod nożyczki poszedł nurek w takie "napowietrzone kropy" i fuksjowy tiul oraz wypustka. A żeby było jeszcze bardziej kolorowo doszły dekoracyjne przeszycia fuksjowe. Model szyty na próbę na rozmiar 98, będę szyła dla klintki podobną sukieneczkę i aż jestem ciekawa jak może się to wszystko różnić jak są inne tkaniny :)

wtorek, 14 kwietnia 2015

DZIANINA Z NORDYCKIM AKCENTEM

Ja już jakoś tam mam, że dzianinki z takim nadrukiem po prostu kocham.Toteż kiedy wypatrzyłam ją w internetowym sklepiku wiedziałam, że na pewno będzie moja :) Potem pozostało tylko wymyślić jak i co z niej uszyć. W pierwszej wersji miała być sukienka z akcentami i pewnie będzie, ale ustąpiła pierwszeństwo wiosennemu bezrękawnikowi.  A żeby szyja nie zmarzła to i chusteczka na rzep się znalazła. Całość w rozmiarze 128. Pod nożyczki poszła dzianina dresowa pikowana, podszewka w nordycki wzór, kaptur od środka wyłożony ową dzianinką i z przodu dwa serducha, kieszonki, z dzianiny pikowanej i nordyckiej, całość zapinana za zamek. Mała modelka miała zaprezentować, ale w natłoku spraw codziennych nie ma kiedy. Nadrobimy to w następnym poście, z następnym uszytkiem:)




sobota, 11 kwietnia 2015

CZAS NA ZMIANY :)

Za namową męża zmieniam swoją drogę zawodową i rozpoczynam coś co od dawna było moim marzeniem:) A to jest szycie dla dzieciaków. Trzymajcie kciuki i jakby co to się skromnie polecam:) Myślę że mój blog po 1,5 rocznej stagnacji w końcu ożyje od nowa i w końcu będę miała czas aby nie w biegu po odwiedzać was :)
A na początek wrzucam miętusa. Muszę przyznać że pianka nurek coś w sobie ma.Świetnie się ją szyje, efektownie wygląda i jest wygodna w noszeniu wszak to dzianina. Mój komplecik składa się z spódniczki z koła, na gumce, a z spodu wystaje haleczka z tiulu szyfonowego. Wybór padł na ten rodzaj tiulu, bo on nie drapie i wygląda jak mgiełka. Góra to bolerko wiązane tym samym tiulem. Całość ma surowe wykończenie. I jak wam się podoba?



poniedziałek, 9 marca 2015

WIOSNA 2015 :)

Ostatnio szaleję z kupowaniem dzianinek w jakieś ciekawe nadruki, oczywiście z myślą szycia ciuchów dla małej. I tak powolutku szafa zapełnia się nam kolekcją wiosenną :) Oto co mi się udało sfotografować zanim właścicielka nie zabrała :
Dzianinka Alice, którą już prezentowałam, ale teraz poszła na kolejne uszytki, a przy okazji getry



Dzianinka gwiazdy


 a z gwiazdek i białego polarku powstał też cieplutki kominek
Sztruksy dwa, które w spadku dostałam, wykorzystałam do uszycia płaszczyka wiosennego. Jako że my zmarzluchy płaszczyk na białym polarku



Dzianina splash, taka jeszcze na misiu


I czerwony jeans+ dresówka posłużyły do uszycia spodenek, jak dla mnie nie co dziwnych, ale moja córka uznała że właśnie taka jest moda. No w gazecie widać że taka moda, a że ja nie rozumiem to pewnie mamut jestem :)

Z braku czasu na kombinowanie z robieniem wykrojów, wszystkie usztki powstawały na bazie kiedyś zrobionych wykrojów, a teraz modyfikowanych w zależności jaki efekt chciałyśmy osiągnąć
Miłego dnia życzymy :) i szybkiej wiosny

czwartek, 19 lutego 2015

DALEJ SZYJĘ

Tak swojej pasji nie porzuciłam, ale teraz czas przed maszyną to naprawdę luksus. Córka coraz starsza, przed nami szkoła, ćwiczymy czytanie, biegamy na zajęcia dodatkowe i tak czas ucieka. Jeśli już siadam do maszyny to tylko tworząc kolejne kreacje dla małej i na sesje zdjęciowe czasu brak. ostatnio udało mi sie zrobić zdięcia dwóm nowo powstałym rzeczom: sukience z liskiem i tuniczce i właśnie oto one:




Oba uszytki z dzianiny czyli stawiamy na wygodę. Sukienka z miętowej i pomarańczowej punto, a lisek z resztek skórek ekologicznych. Tunika z różowej punto i dzianinki którą ostatnio udało mi zakupić na facebooku.
Wszystkich serdecznie pozdrawiamy :)

sobota, 8 listopada 2014

MAŁA CZAROWNICA

No i właściwie wszystko w temacie :) Suknia powstała z czarnej i czerwonej bawegi, czerwonej dzianiny wiskozowej(rękawki), szyfonu z złoceniami. Czapka i miotła zakupione na allegro. A wykrój to kombinacja burdowa i moja własna czyli wyobraźnio działaj ! :)
Wersja słodkiej małej czarowniczki:

I mniej słodkiej
i czarująca czarownica
i odlatująca :)

piątek, 17 października 2014

DRESÓWA

Ja wiem, że dres już wielu bokiem wychodzi, bo gdzie nie spojrzeć tam wszystko z dresu. No wiem, ale mimo to moja miłość do tej tkaniny była, jest i będzie. Nosi się ją cudownie, pełen luz i bluz. Sukienka moja małej nie jest ani odkrywcza ani powalająca fasonem, ale za to jest cudownie cieplutka, mega wygodna( szczególnie dla istoty co 5 minut nie usiedzi) i ma wyrazisty kolor co nam obu bardzo odpowiada :)
Wykrój kombinowany z wielu modeli Burdowskich.



pozdrawiam cieplutko :)